AKTUALNOŚCI

  • NEWSY
  • ARCHIWUM NEWS'ÓW
  • OSIĄGNIĘCIA
  • POGODA LOKALNA
  • FORUM KIBICA

SENIORZY "ZGODY"

  • KADRA 2008/2009
  • TERMINARZ
  • MULTIMEDIA
  • STATYSTYKI SEZONU
  • SZKOLENIOWCY
  • ARCHIWUM
  • GALERIA

JUNIORZY MłODSI

  • KADRA
  • TERMINARZ
  • SUKCESY
  • STATYSTYKI
  • ARCHIWUM
  • GALERIA

INFO O KLUBIE

  • INFO HISTORYCZNE
  • INFO WSPÓŁCZESNE
  • GALERIA

SKŁAD ZARZĄDU

  • PREZESI KLUBU
  • CZŁONKOWIE ZARZĄDU
  • GALERIA

STADION

  • HISTORIA OBIEKTU
  • PARAMETRY BOISKA
  • LOKALIZACJA

AEROBIC

  • INFORMACJE
  • FOTO /Aerobic

NASZ CHODECZ

  • HISTORIA
  • FOTO
  • www.chodecz.dzs.pl
  • BRACTWO M.Z.Ch.

"WPISANI"

  • SłYNNE POSTACI
  • HISTORYCZNE KLIMATY

LINKI

  • LINKI- CIEKAWE WWW
  • FOTOALBUMY ZGODY

POMAGAJĄ ZGODZIE

  • SPONSORZY KLUBU

WIEŚCI Z GMINY

  • NEWSY LOKALNE

  • HOME

SłYNNE POSTACI

Leon Bigosiński LEON BIGOSIńSKI-ur.12 lutego 1869 r. w Chodczu -zm. 26 kwietnia 1926 r. Zmarł  i pochowany także w Chodczu . Wybitny polski malarz.Pochodził z 9-osobowej rodziny chłopskiej związanej z Kujawami - Chodczem i Brzyszewem. Studiował malarstwo w jedynej ówczesnej szkole artystycznej Królewstwa Polskiego - Klasie Rysunkowej W.Gersona . L.Bigosiński był również nauczycielem - ukończył seminarium nauczycielskie w Łęczycy. Zarobkował w ten sposób , by uczyć się malarstwa , które było dla niego życiową pasją . Skromny , cichy , unikający rozgłosu - tak zapamiętali Go współcześni mu ludzie .Bigosiński przez długie lata malował wyłącznie dla siebie - unikając upubluicznienia swych prac oraz wystaw. Po namowach kolegów pierwszy raz wystawił swe prace w 1905 r. w warszawskiej "Zachęcie". Od tego momentu coraz częściej prezentował publiczności swoje prace....  Malarz współpracował również z  czasopismem literacko-arystyczno-naukowym "SFINKS". Tematyka jego prac związana była z bajkami, basniami, wspomnieniami z dzieciństwa oraz otaczający- mi , pięknymi kujawskimi pejzażami / Chodecz i okolice -położone wśród jezior i lasów/.        Z jego twórczości przebija mądrość , prostota i szczerość . Najlepiej czuł się i tworzył w zaciszu domowym , w towarzystwie swojej żony -ukochanej Pelagii/Iry/. Z updodobaniem portretował swoich członków rodziny , sąsiadów i scenki rodzajowe z życia codzinnego miasteczka . Zmarł dość młodo i został pochowany na chodeckim cmentarzu parafialnym. Tablicę nagrobna ufundowałi warszawscy malarze i artyści ....

Leon Bigosiński-Poranek w parku

Leon Bigosiński - Poranek w parku

Dzieci z lalką -L.Bigosiński

Leon Bigosiński - Dzieci z lalką

Informacje z opracowania K.Kotuli  -L.Bigosiński -katalog wystawy , W-ek 1995 r.

*********************************************************************** 

gen. A.Anders gen. Władysław Anders -ur.11.08.1892 r.    w Błoniu k.Krośniewic . Zmarł w 12.05.1970 r. w Londynie .

Zapyta ktoś jaki związek ma z Chodczem ten wybitny wojskowy , patriota , polityk ,który miał na "białym koniu" powrócic do Rzeczpospolitej ? I to jest jedna z większych sensacji, którą udało się wyszperać z kart historii.  Błonie znajdują się stosunkowo niedaleko Chodcza. Młody Anders urodził się w rodzinie ewangelików/ mama i tato młodego Władysława byłi z pochodzenia Niemcami i wyznawcami akurat tej religii/. W pobliżu znajdował sie  tylko istniejący kościół w Chodczu , gdzie można było ochrzcić chłopca .      I tak też uczyniono - dokonując stosownych zapisów księgach parafii ewangelicko-augsburskiej w Chodczu. Tym samym gen. Władysław Anders - nieświadomie wpisał się w historię Chodcza , Krośniewic-Błonia / jego ojciec był administratorem majątków ziemskich/ . Wspaniała postać , znamienity żołnierz RP ,polityk i wielki, gorący patriota , który cudem ocalał na wschodzie / nie dając się "złamać" / - nie podzielił losu pomordowanych oficerów w Katyniu,Starobielsku i Miednoje. Generał bronii i Naczelny Wódz Sił Zbrojnych na Zachodzie w l.1944-45.Dowódca żołnierzy korpusu zdobywjącego legendarny klasztor i górę Monte Casino. Był dwukrotnie żonaty , a zmarł dokładnie w 26 rocznicę bitwy pod Monte Casino , gdzie też spoczął pochowany wśród swoich wspaniałych żołnierzy korpusu z którymi lubił przebywać za życia i wśród których chciiał spocząć po swej śmierci. Po 1939 r. nigdy nie dane mu było powrócić do Ojczyzny , za którą jednak do końca tęsknił i w wyzwolenie której nigdy nie przestał wierzyć ...

 W.Anders z premierem Attlee   Płyta nagrobna na cmentarzu MC

gen.Anders i premier WB- Attlee      Płyta nagrobna na cmentarzu MC

Kościół protestancki w Chodczu Kościół ewangelicki w Chodczu , gdzie był ochrzczony wybitny wojskowy,polityk - gen.Władysław Anders. Niestety , obiektu już nie ma - wyburzony cz. na dom kultury w l.70/80 XX wieku,  a następnie resztki rozebrane w l.90. Domu kultury i biblioteki nigdy nie ukończono. Tuż po wiojnie - zamieniony przez komunistów na magazyn zbożowy . Piekny obiekt -świadectwo pokojowego współistnienia -wspólnej historii w Chodczu i na Kujawach trzech różnych kultur , wzajemnie się przenikąjcych i trzech religii - katolickiej, ewngelickiej oraz żydowskiej / bożnicę zburzyli Niemcy w 1939/1940 r. ?/ . Tak było do wybuchu II wojny światowej , a pózniej .....świat    i życie były już całkiem inne !

 ***********************************************************************

WłADYSłAW MATLAKOWSKI - ur. 19.11.1850 r. w Warce nad Pilicą . Zmarł 26.06.1895 r  w Zbijewie k. Chodcza/Kujawy/ . Znany warszawski lekarz-chirurg, znwaca Podhala, Tatr, podhalańskiej sztuki ludowej,podróżnik , tłumacz literatury angielskiej  m.in."Hamleta"- na język polski.

 W.Matlakowski

W 1885 r. poślubił Julię Zaborowską, córkę właściciela majątku  w Zbijewie k.Chodcza. Tam też często przebywał a wraz z nim przedstawiciele świata artystycznego, kulturalnego i naukowego Warszawy, których wraz ze swoim teściem gościł.  Wybitna postać polskiej medycyny, znawca sztuki podhalńskiej , zajmował się również muzyką .Człowiek świata!   Zmarł w Zbijewie i jest pochowany na cmentarzu parafialnym w Chodczu .Jego imieniem nazwano również Chodeckie Towarzystwo Regionalne - założone w 1990 r. W l. 90-tych na skutek starań ówczesnego sekretarza UMiG -J.Stempczyńskiego , Polskie Towarzystwo Lekarskie - na wniosek dyrektora GBL prof. Janusza Kapuścika miało ufundować nową płytę nagrobną na mogile W.Matlakowskiego/ niestety sam Profesor - znawca życia i spuścizny Matlakowskiego - zmarł nagle w 1999 r./ . Do dzisiaj tego nie uczyniono , a sam grób jest jakby trochę zapomniany , podobnie jak i postać tego wybitnego lekarza z II poł. XIX wieku , związanego z Chodczem ....

 

 

                                 Copyright by Serwis  "Zgoda" Chodecz -2008

    Przedruki i wykorzystywanie informacji serwisu  ze strony wyłącznie z podaniem  zródła       informacji .


 

M-G LKS "ZGODA" CHODECZ SERWIS NIEOFICJALNY

Powered by dzs.pl & Hosting & Serwery