Między 7-10 września 1939 r. pod Wizną rozegrała się dramatyczna bitwa polskich oddziałów w liczbie 700 żołnierzy osadzonych w sieci bukrów i umocnień, przeciwko 42 tys. żołnierzy niemieckich wspomaganych przez 350 czołgów i ponad 650 dział i mozdzierzy. Skromne oddziały polskie przez 3 dni odpierały liczniejsze 40 razy siły niemieckie. Większość bohaterskich żołnierzy Rzeczpospolitej poległa.Do niewoli dostało się tylko kilkudziesięciu obrońców umocnień pod Wizną , nazwaną pózniej "Polskimi Termopilami". Dowódca odcinka kpt Władysław Raginis , który zaprzysiągł ,iż nie opuści żywy bronionych pozycji - popełnił samobójstwo - ranny odbezpieczył i rozerwał się w bronionym bunkrze granatem. Pozostawił żonę i kilkuletnią córeczkę .... Były to jeszcze czasy , kiedy honor oficerski cokolwiek znaczył , a wierność Ojczyznie deklarowano nie tylko w słowach .... Wściekły dowódca sił agresora gen.Guderian chciał rozstrzeliwać jeńców polskich . Pamiętajmy o tych wydarzeniach ,tym bardziej ,że w szkołach często zapomina się o takich godnych odnotowania faktach z naszej historii a promuje często obłudę i zakłamanie ! Szwedzki zespół metalowy "Sabaton" urzeczony niesamowitą walką polskich oddziałów przeciwko Niemcom , poświęcił temu wydarzeniu utwór "40:1"/na You Tube/ . Polskich żołnierzy czczą i chwalą młodzi Szwedzi a My ?!
Foto- resztki bunkra spod Wizny - pomnik bohaterskich obrońców/Foto- kpt Wł. Raginis
Mapa bitwy pod Wizną
Napis pod pomnikiem obrońców głosi :
" Przechodniu, powiedz Ojczyźnie, żeśmy walczyli do końca, spełniając swój obowiązek."
Znaczek poświęcony obrońcom Ojczyzny spod Wizny :